Podsumowanie roku duszpasterskiego 2017

Dro­dzy Para­fia­nie, Bra­cia i Sio­stry!

Na pro­gu Nowe­go Roku 2018 sta­je­my przed Bogiem z ser­cem wdzięcz­nym za wszyst­kie dary, któ­ry­mi nas obda­rzył, za Jego obec­ność pośród nas. Cho­ciaż minio­ny rok był dla wie­lu z nas obfi­ty w poważ­ne i trud­ne doświad­cze­nia, to prze­cież umac­nia­ją nas sło­wa św. Paw­ła z 12 roz­dzia­łu 2 Listu do Koryn­tian «Wystar­czy ci mojej łaski. Moc bowiem w sła­bo­ści się dosko­na­li» (w. 9). Wiel­ki Apo­stoł Naro­dów nie sku­pia się na wyli­cza­niu wspól­not, któ­re zało­żył, kilo­me­trów, któ­re prze­mie­rzył; nie ogra­ni­cza się do przy­po­mnie­nia trud­no­ści i sprze­ci­wów, jakim sta­wiał czo­ło, by gło­sić Ewan­ge­lię, ale wska­zu­je na swo­ją więź z Panem, więź tak zaży­łą, że prze­żył rów­nież chwi­le eks­ta­zy, głę­bo­kiej kon­tem­pla­cji (por. 2 Kor 12, 1); nie chwa­li się zatem tym, cze­go doko­nał, swo­ją siłą, swo­ją dzia­łal­no­ścią i osią­gnię­cia­mi, ale tym, cze­go Bóg doko­nał w nim i za jego pośred­nic­twem.

To wła­śnie chcę czy­nić dzi­siaj razem z Wami i o tym świad­czyć przed Bogiem.

W modli­twie każ­de­go dnia otwie­ra­my duszę przed Panem, aby zamiesz­kał w naszej sła­bo­ści, prze­kształ­ca­jąc ją w siłę dla Ewan­ge­lii. Grec­kie sło­wo epi­ske­noi, któ­rym św. Paweł opi­su­je zamiesz­ka­nie Pana w Jego kru­chym czło­wie­czeń­stwie, moż­na oddać jako «posta­wić swój namiot». Pan wciąż sta­wia swój namiot w nas, pośród nas, w naszej Para­fii: to jest tajem­ni­ca Wcie­le­nia. Dla­te­go dzię­ku­ję Bogu naj­pierw za wspól­no­tę modli­twy, któ­rą two­rzy­my jed­no­cząc się przy ołta­rzu eucha­ry­stycz­nym: za moich dro­gich współ­pra­cow­ni­ków: księ­ży wika­riu­szy — ks. Mar­ci­na Sza­tan­ka i ks. Rober­to Rinal­do, księ­ży rezy­den­tów — ks. Wła­dy­sła­wa Nowic­kie­go, ks. Andrze­ja Łagu­nęks. Paw­ła Rogal­skie­go a tak­że za księ­ży, któ­rzy dojeż­dża­ją do pomo­cy dusz­pa­ster­skiej: ks. Mar­ka Bole­wic­kie­go, Ojców Obla­tów Maryi Nie­po­ka­la­nej i wie­lu innych.

Dzię­ku­ję Sio­strom Zakon­nym — Cór­kom Bożej Miło­ści, któ­re przede wszyst­kim anga­żu­ją się w pra­cę kate­che­tycz­ną w szko­le oraz wszyst­kim świec­kim pra­cow­ni­kom para­fii i wolon­ta­riu­szom oraz oso­bom zaan­ga­żo­wa­nym w gru­pach i wspól­no­tach para­fial­nych. Nasza jed­ność, wza­jem­ne zro­zu­mie­nie i wspar­cie są czymś nie­oce­nio­nym, gdyż tyl­ko wte­dy Chry­stus może uka­zać się świa­tu. Bez jed­no­ści i miło­ści mię­dzy nami nawet nasz naj­więk­szy akty­wizm nie będzie uka­zy­wał Chry­stu­sa tyl­ko samych sie­bie. Pamię­ta­my sło­wa modli­twy Jezu­sa do Ojca za swo­ich uczniów „aby sta­no­wi­li jed­no i o to sami chce­my zabie­gać.

Pośród wie­lu dzia­łań, któ­re podej­mo­wa­li­śmy w naszej para­fii szcze­gól­nie dzię­ku­ję Bogu za wyda­rze­nia dusz­pa­ster­skie, któ­re wykra­cza­ją poza tzw. dusz­pa­ster­stwo sakra­men­tów: dzię­ku­ję za Kate­che­zy dla doro­słych i mło­dzie­ży pod­ję­te na począt­ku mija­ją­ce­go roku, za kate­che­zy ewan­ge­li­za­cyj­ne ks. Rober­to i nową gru­pę „10 słów abyś żył”, za Bal Wszyst­kich Świę­tych odby­wa­ją­cy się po raz dru­gi z ini­cja­ty­wy ks. Mar­ci­na, za para­fial­ne wyjaz­dy waka­cyj­ne z dzieć­mi i doro­sły­mi, za zaan­ga­żo­wa­nie księ­ży i Para­fian w przy­go­to­wa­nie czerw­co­we­go Festy­nu Para­fial­ne­go, za Jubi­le­usz 30-lecia kon­se­kra­cji nasze­go kościo­ła i 80 lat ist­nie­nia naszej para­fii, paź­dzier­ni­ko­wy Odpust Para­fial­ny św. Fran­cisz­ka i gru­dnio­wy Mat­ki Bożej Lore­tań­skiej. Te tak róż­ne wyda­rze­nia, czę­sto uświet­nio­ne pięk­ny­mi kon­cer­ta­mi, dały nam oka­zję do two­rze­nia wspól­no­ty para­fial­nej wykra­cza­ją­cej poza litur­gię spra­wo­wa­ną w koście­le. Kon­cer­tów zresz­tą było w naszej świą­ty­ni dużo i już zapo­wia­da się, że tak samo będzie w nowym roku, zaczy­na­jąc od 7 stycz­nia i kon­cer­tu „Kolę­dy świa­ta” w wyko­na­niu kle­ry­ków Mię­dzy­na­ro­do­we­go Semi­na­rium Misyj­ne­go Redemp­to­ris Mater w War­sza­wie. Dzię­ku­ję za wkład w opra­wę muzycz­ną litur­gii nasze­mu orga­ni­ście p. Paw­ło­wi Kac­przy­ko­wi, Chó­ro­wi Rodzin­ne­mu Soli Deo, Scho­li Lau­da­to Si oraz Scho­li Dzie­cię­cej Zia­ren­ka. Cie­szę się z nowej ini­cja­ty­wy Wie­czo­rów Uwiel­bie­nia, któ­re w każ­dą I nie­dzie­lę mie­sią­ca dają nam moż­li­wość ado­ra­cji Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu w opra­wie muzycz­nej Chó­ru Soli Deo. Za każ­dym razem, kie­dy przy­go­to­wu­je­my świą­tecz­ny wystrój kościo­ła na Wiel­ka­noc czy Boże Naro­dze­nie jestem zdu­mio­ny i wdzięcz­ny Bogu z zaan­ga­żo­wa­nie tylu osób odpo­wia­da­ją­cych na nasze zapro­sze­nie i pra­cu­ją­cych do póź­nych godzin. To oni two­rzą tzw. Gru­pę Świą­tecz­ną. W minio­nym roku obcho­dzi­li­śmy Jubi­le­usze Apo­sto­la­tu Maryj­ne­go i Legio­nu Maryi. Jestem wdzięcz­ny Bogu za zaan­ga­żo­wa­nie tych wspól­not w życie Para­fii, jak rów­nież Gru­py Żywe­go Różań­ca, trzech Wspól­not Dro­gi Neo­ka­te­chu­me­nal­nej, Gru­py Ojca Pio, zwięk­sza­ją­cej z każ­dym rokiem swo­ją liczeb­ność Gru­py Mini­stran­tów i Lek­to­rów oraz wie­lu innych. Otwie­ra­jąc nasz kościół dla wszyst­kich pra­gną­cych spo­tka­nia z Bogiem zaini­cjo­wa­li­śmy dusz­pa­ster­stwo po ukra­iń­sku, msze św. w tym języ­ku w rycie rzym­sko­ka­to­lic­kim spra­wu­je w dol­nym koście­le w każ­dą II i IV nie­dzie­lę mie­sią­ca ks. Vita­lij Kash­chuk. Jeste­śmy też zado­wo­le­ni ze współ­pra­cy ze Sto­wa­rzy­sze­niem Rodzin Abs­ty­nenc­kich „Źró­dło”, z któ­rym pro­pa­gu­je­my trzeź­wy styl życia.

W dusz­pa­ster­stwie sakra­men­tal­nym naszej para­fii w minio­nym roku odno­to­wa­li­śmy 94 chrzty dzie­ci (54 w 2015 r., 81 w 2016), sakra­ment bierz­mo­wa­nia przy­ję­ło 70 osób, w tym 5 w schro­ni­sku dla nie­let­nich (42 w 2016 r.). W przy­go­to­wa­niu do sakra­men­tu bierz­mo­wa­nia poma­ga­li rów­nież wolon­ta­riu­sze świec­cy. Sakra­ment mał­żeń­stwa zawar­ło 14 par (10 w 2016 roku). Kon­ty­nu­uje­my wpro­wa­dzo­ną 2 lata temu for­mę kur­su dla narze­czo­nych, w któ­rym jako ani­ma­to­rzy uczest­ni­czą rów­nież pary mał­żeń­skie, dzie­ląc się swo­im doświad­cze­niem mał­żeń­stwa. W tym roku odby­ły się dwa cykle kur­su dla narze­czo­nych, w któ­rych uczest­ni­czy­ły 44 oso­by. W ubie­głym roku zmar­ło 168 naszych Para­fian, 54 pogrze­by Para­fian odby­ły się w naszym koście­le, wyda­no 114 zgód na pogrzeb poza para­fią. Na para­fial­nym cmen­ta­rzu zosta­ły pocho­wa­ne 72 oso­by (75 w 2016 r.). Dzię­ku­je­my Bogu za pra­cę dusz­pa­ster­ską Nad­zwy­czaj­nych Sza­fa­rzy Komu­nii Świę­tej, któ­rzy wspo­ma­ga­ją księ­ży nie tyl­ko w udzie­la­niu Komu­nii św. w cza­sie Mszy św., ale tak­że zano­szą Komu­nię św. do cho­rych w domu. W ubie­głym roku mia­ło miej­sce 881 takich wizyt księ­ży i sza­fa­rzy. To pięk­na pra­ca dusz­pa­ster­ska, włą­cza­ją­ca oso­by cho­re w żywą wspól­no­tę naszej para­fii.

Św. Paweł mówi, że wła­śnie po to, by się nie pysz­nił wiel­ko­ścią obja­wie­nia, któ­re otrzy­mał, nosi w sobie «oścień» (2 Kor 12, 7) – jakieś nie zna­ne nam cier­pie­nie, i kie­dy usil­nie bła­ga Zmar­twych­wsta­łe­go, by go uwol­nił od tego bole­sne­go «oście­nia» w cie­le, Chry­stus kie­ru­je do nie­go jasne i koją­ce sło­wa: «Wystar­czy ci mojej łaski. Moc bowiem w sła­bo­ści się dosko­na­li» (w. 9). W ten wła­śnie spo­sób chce­my przyj­mo­wać i rozu­mieć trud­ne wyda­rze­nia, te „oście­nie”, któ­re rów­nież nas spo­ty­ka­ły w ostat­nim roku: w życiu oso­bi­stym, rodzin­nym, zawo­do­wym czy para­fial­nym, nasze wady cha­rak­te­ru, upad­ki, albo inne oso­by trud­ne, któ­re Bóg sta­wia na dro­dze nasze­go życia, a tak­że roz­ma­ite wyda­rze­nia odbie­ra­ją­ce nam spo­kój samo­za­do­wo­le­nia. W minio­nym roku nasza Para­fia doświad­czy­ła całej serii poważ­nych awa­rii tech­nicz­nych: cen­tral­ne­go ogrze­wa­nia w koście­le, co skut­ko­wa­ło zala­niem sufi­tu pre­zbi­te­rium i ścian przy ołta­rzu św. Anto­nie­go, awa­rią sie­ci elek­trycz­nej w koście­le, bar­dzo trud­nym do usu­nię­cia roz­sz­czel­nie­niem się dachu ple­ba­nii, czy też naj­bar­dziej kosz­tow­ną awa­rią sie­ci wodo­cią­go­wej. Wszyst­kie te trud­no­ści uda­ło się nam jed­nak prze­zwy­cię­żyć z Bożą pomo­cą, co wię­cej, wyzwo­li­ły w nas poczu­cie soli­dar­no­ści i współ­od­po­wie­dzial­no­ści za swo­ją Para­fię, za co jestem szcze­gól­nie wdzięcz­ny. Dzię­ki temu w koście­le czę­ścio­wo zmo­der­ni­zo­wa­no układ elek­trycz­ny i odgro­mo­wy wraz z wymia­ną tablic roz­dziel­czych, zmo­der­ni­zo­wa­no układ cen­tral­ne­go ogrze­wa­nia usu­wa­jąc nie­bez­pie­czeń­stwo ponow­ne­go zala­nia kościo­ła wodą z naczy­nia wyrów­naw­cze­go znaj­du­ją­ce­go się na dachu, zain­sta­lo­wa­no auto­ma­ty­kę pogo­do­wą, wymie­nio­no insta­la­cję wodo­cią­go­wą na całej pose­sji para­fial­nej włącz­nie z pod­łą­cze­nia­mi do budyn­ków. Więk­szo­ści tych prac nie widać gołym okiem, jed­nak pozwa­la­ją one na spraw­niej­sze funk­cjo­no­wa­nie budyn­ku naszej świą­ty­ni. Ostat­nio uda­ło się nam zain­sta­lo­wać w kruch­cie kościo­ła nową wycie­racz­kę ryp­so­wą przy­sto­so­wa­ną do duże­go natę­że­nia ruchu. Ufa­my, że pozwo­li nam ona wraz z nowym sys­te­mem sprzą­ta­nia dopro­wa­dzać posadz­kę kościo­ła do coraz lep­sze­go sta­nu. Na zaple­czu kościo­ła przy współ­udzia­le jed­ne­go z ojców mini­stran­tów wyre­mon­to­wa­no zakry­stię mini­stranc­ką, obec­nie koń­czy się pro­ces wypo­sa­ża­nia ją w nowe meble. Sys­te­ma­tycz­nie uzu­peł­nia­ne jest wypo­sa­że­nie kościo­ła w sza­ty, księ­gi i naczy­nia litur­gicz­ne oraz inne potrzeb­ne sprzę­ty. Pro­wa­dzo­ne były w Kurii kon­sul­ta­cje budow­la­no-archi­tek­to­nicz­ne doty­czą­ce remon­tu fron­to­wej ele­wa­cji kościo­ła, któ­ry nale­ży pod­jąć ze wzglę­du na zły stan tech­nicz­ny fasa­dy naszej świą­ty­ni. Od ich prze­bie­gu zale­żeć będzie rów­nież kwe­stia wymia­ny drzwi fron­to­wych kościo­ła.

Naj­więk­szym przed­się­wzię­ciem inwe­sty­cyj­nym para­fii w mija­ją­cym roku było pro­wa­dze­nie gene­ral­ne­go remon­tu budyn­ku ple­ba­nii. Pra­ce podzie­lo­no na eta­py ze wzglę­du na ogra­ni­czo­ne moż­li­wo­ści eko­no­micz­ne i logi­stycz­ne. Obec­nie zaawan­so­wa­nie prac na par­te­rze budyn­ku się­ga już 95 %, mamy więc nadzie­ję, że nie­ba­wem odda­my do użyt­ku dwa w peł­ni wypo­sa­żo­ne miesz­ka­nia dla księ­ży wika­riu­szy, hol głów­ny, kuch­nię, jadal­nię i roz­mów­ni­cę. Prze­pro­wa­dzo­ny remont pole­gał naj­pierw na oczysz­cze­niu pomiesz­czeń do suro­wych ścian i stro­pów, a następ­nie na zapro­jek­to­wa­niu i wymia­nie całej insta­la­cji wod­no-kana­li­za­cyj­nej, cen­tral­ne­go ogrze­wa­nia i elek­trycz­nej, a tak­że poło­że­niu nowych pod­łóg, sto­lar­ki drzwio­wej, okien­nej oraz zapro­jek­to­wa­niu i wyko­na­niu sto­lar­ki mebli sta­łych. Jed­no­cze­śnie zaawan­so­wa­nie prac na kolej­nej kon­dy­gna­cji się­ga już oko­ło 50 %. Roz­po­czął się też remont jed­nej z kla­tek scho­do­wych. W przy­szło­ści, przy oka­zji remon­tu piw­nic, osu­sze­nia i zaizo­lo­wa­nia wyma­gać będą fun­da­men­ty. W per­spek­ty­wie cze­ka nas remont pod­da­sza i ele­wa­cji. W cza­sie remon­tu trud­ne oso­bi­ste doświad­cze­nia życio­we i poważ­ny wypa­dek spo­tka­ły wyko­naw­cę naszych prac remon­to­wych. Tym bar­dziej jestem Jemu i Bogu wdzięcz­ny za kon­tu­nu­owa­nie prac i wytrwa­łość w prze­zwy­cię­ża­niu trud­no­ści. Dzię­ku­ję wszyst­kim oso­bom pry­wat­nym, fir­mom i insty­tu­cjom za wspar­cie modli­tew­ne i mate­rial­ne tych prac poprzez ofia­ry skła­da­ne na Para­fial­ny Fun­dusz Remon­to­wy oraz wpła­ca­ne na nasze para­fial­ne kon­to ban­ko­we i skła­da­ne indy­wi­du­al­nie.

W mija­ją­cym roku prze­pro­wa­dzo­no wokół kościo­ła koniecz­ne wycin­ki i zabie­gi pie­lę­gna­cyj­ne drzew zagra­ża­ją­cych bez­pie­czeń­stwu. Dzię­ku­ję sąsia­dom, któ­rzy ze zro­zu­mie­niem uczest­ni­czy­li mate­rial­nie w tych pra­cach pie­lę­gna­cyj­nych. Obec­nie roz­po­czę­te zosta­ły pra­ce przy remon­cie ogro­dze­nia pose­sji para­fial­nej od stro­ny ul. Hyn­ka, gdzie ze wzglę­du na ruch samo­cho­dów naj­bar­dziej widocz­ne są śla­dy koro­zji. Rów­nież na cmen­ta­rzu para­fial­nym trwa­ją pra­ce porząd­ko­we, mają­ce na celu przy­wró­ce­nie este­ty­ki miej­sca i dba­nie o jego bez­pie­czeń­stwo. Wzno­wio­na zosta­ła sprze­daż nisz urno­wych w kolum­ba­rium i nie­licz­nych gro­bów na sta­rej czę­ści cmen­ta­rza. Zakoń­czy­ły się pra­ce wykoń­cze­nio­we przy kolum­ba­rium, pole­ga­ją­ce na obkła­da­niu kamie­niem szla­chet­nym nisz w miej­scach, gdzie było to jesz­cze moż­li­we.

W bie­żą­cym roku szkol­nym kate­che­za szkol­na na tere­nie naszej para­fii pro­wa­dzo­na jest w 21 pla­ców­kach publicz­nych, spo­łecz­nych i pry­wat­nych przez 19 kate­che­tów. Dzię­ku­ję ser­decz­nie Dyrek­cjom wszyst­kich pla­có­wek oświa­to­wych i naszej Radzie Kate­che­tycz­nej za bar­dzo dobrą współ­pra­cę.

Dzia­łal­ność cha­ry­ta­tyw­na naszej para­fii to przede wszyst­kim Cari­tas para­fial­na, któ­ra na wszyst­kie swo­je dzia­ła­nia prze­zna­czy­ła w ubie­głym roku pra­wie 12 tys. zł. Cari­tas obej­mu­je sta­łą opie­ką oko­ło 16 rodzin, a doraź­ną oko­ło 60 osób. Oprócz tego Para­fia wspie­ra finan­so­wo Dom dla osób bez­dom­nych „Beta­nia” przy ul. Łopu­szań­skiej. Zebra­na w Wiel­kim Poście jał­muż­na wiel­ko­post­na wystar­czy­ła na pokry­cie przez 6 mie­się­cy kosz­tów sta­łej pomo­cy dla 6 rodzin chrze­ści­jań­skich w pogrą­żo­nej w woj­nie Syrii. Cie­szy­my się też ze współ­pra­cy z Fun­da­cją „Uwierz”, z któ­rą Para­fia kolej­ny raz orga­ni­zo­wa­ła świą­tecz­ną akcję „Weź ser­dusz­ko daj ser­ce”. Dzię­ku­ję ser­decz­nie całe­mu zespo­ło­wi Cari­tas oraz wszyst­kim Wolon­ta­riu­szom i Para­fia­nom wspie­ra­ją­cym dzie­ła cha­ry­ta­tyw­ne. Pod­ję­li­śmy rów­nież współ­pra­cę z Pol­skim Czer­wo­nym Krzy­żem, któ­ry poma­ga nam w zbiór­ce i dys­try­bu­cji uży­wa­nych ubrań.

Nowy Rok 2018 jest rokiem, w któ­ry chce­my wcho­dzić z nadzie­ją, otwar­ci na inspi­ra­cje Ducha Świę­te­go. Będzie­my chcie­li budo­wać naszą wspól­no­tę para­fial­nej poprzez roz­ma­ite wyda­rze­nia, m.in. Pik­nik Para­fial­ny czy Odpu­sty Para­fial­ne. Ser­decz­nie zapra­szam wszyst­kich Para­fian do włą­cza­nia się tak­że z wła­sny­mi ini­cja­ty­wa­mi. Wyzwa­niem jest dla nas sta­le wzra­sta­ją­ca licz­ba nowych blo­ków miesz­kal­nych. Przy tej oka­zji ser­decz­nie witam wszyst­kich naszych nowych Para­fian. Ufam, że będzie­cie dla tej Para­fii nowych duchem ożyw­czym, liczę na Wasze włą­cze­nie się w życie Para­fii z całym bogac­twem doświad­cze­nia życio­we­go i chrze­ści­jań­skie­go, któ­re przy­no­si­cie ze sobą. Aby zara­dzić zwięk­sza­ją­cym się potrze­bom dusz­pa­ster­skim pono­wię w nad­cho­dzą­cym roku u księ­dza Kar­dy­na­ła proś­bę o przy­dzie­le­nie do naszej para­fii trze­cie­go wika­riu­sza.

W Liście na Boże Naro­dze­nie napi­sa­łem, że Jezus Chry­stus jest Świa­tło­ścią, któ­ra przy­cho­dzi na świat, wkra­cza w mro­ki nasze­go życia, aby­śmy w tym Świe­tle mogli odkry­wać sens naszej codzien­no­ści, naszych trud­no­ści, aby­śmy przez pokor­ne wydo­by­wa­nie na świa­tło naszych grze­chów mogli zostać obda­ro­wa­ny­mi łaską prze­ba­cze­nia i miło­sier­dzia, aby­śmy sta­wa­li się Syna­mi Świa­tła. Oso­bi­ście podob­nie jak każ­dy z Was, za każ­dym razem, gdy zma­gam się z wła­sny­mi sła­bo­ścia­mi, z prze­ciw­no­ścia­mi w dusz­pa­ster­stwie para­fial­nym czy w pra­cach remon­to­wych — wcho­dzę w ciem­no­ści. Doświad­czam jed­nak rów­nież każ­de­go dnia cudu zwy­cię­stwa Świa­tła nad ciem­no­ścią, dnia nad nocą, z wdzięcz­no­ścią przyj­mu­ję też Wasze modli­twy za mnie, doce­niam ich siłę, są dla mnie wspar­ciem i wiel­ką pomo­cą, sam tak­że powie­rzam Bogu całą Para­fię, a więc każ­de­go z Was.

Życzę, aby­śmy w Nowym Roku 2017 zbli­ży­li się do tego Świa­tła, któ­rym jest Jezus Chry­stus! Ogrzej­my się w Jego cie­ple! Prze­by­waj­my w Jego obec­no­ści jak naj­czę­ściej! Tyl­ko w Nim bowiem może­my odna­leźć siłę i radość życia. Niech nasza para­fial­na świą­ty­nia sta­nie się dla wszyst­kich miej­scem oświe­ca­nia codzien­no­ści świa­tłem Chry­stu­sa. Pro­szę Was o modli­twę, cier­pli­wość i zaufa­nie.

Ks. Marek Makow­ski — pro­boszcz